Żegnamy Ryszarda Małeckiego

2021.03.06 (sobota)
Równo rok temu, w sobotę zapraszałem/informowałem Pana Ryszarda Małeckiego – wieloletniego trenera kolarzy Ciechanowskich o śmierci naszego trenera Kazimierza Górskiego.
Podziękował za zaproszenie i poinformowanie o śmierci naszego trenera.
Już rok temu odpowiedział, że nie czuje się na siłach aby przybyć na pogrzeb do Ostrołęki.
Co łączyło trenera kolarstwa Ś.P. Ryszarda Małeckiego z Ostrołęką?
W ostatnich latach 2016-2019 postanowił na moje zaproszenie przybywać do Ostrołęki, a właściwie do Kurpiewskich na zainicjowany przez Pawła Niedbałę WSC.
WSC – to Wiejski Szosowy Czwartek, który od 2016 roku jest od kwietnia do końca września niepisanym czwartkowym wyścigiem. Jest to trening, na którym kolarze szosowi pokonują trzy rundy o długości 17,5km każda. Na tych trzech rundach często średnia przekracza ponad 41km/h więc warto w takim peletonie się znaleźć aby sprawdzić jak w danym momencie noga podaje i na ostatnim okrążeniu zafiniszować po punkty do klasyfikacji generalnej sezonu.
Ryszard Małecki z Ciechanowa, gdy tylko dowiedział się o takiej inicjatywie kolarskiej w okolicy Ostrołęki postanowił swojego najmłodszego syna przywozić w każdy czwartek na WSC.
Łukasz Małecki (syn) bardzo zdolny kolarz, który wielokrotnie wygrywał na naszym czwartkowym WSC i to dzięki Niemu kolarze wykręcali tak wysokie średnie na treningu.
Tata trener przywoził Łukasza i często jeździł za nim jako wóz techniczny na wyścigu. Bywały również przypadki, że “aplikował” Łukaszowi dodatkowy trening – powrót do Ciechanowa na rowerze 🙂
Małeccy mieli do nas z Ciechanowa 80km w jedną stronę i chciało się Im przyjeżdżać w każdy czwartek. Zawsze około południa Pan Małecki dzwonił do mnie z pytaniem “dziś jeździmy?” – tak odpowiadałem, że jak zawsze w każdy czwartek 🙂 W kolejny czwartek też dzwonił i pytał o to samo – jak prawdziwy trener personalny dbający o swojego najlepszego zawodnika. Dbał o syna/zawodnika i wielokrotnie dzwonił do mnie smutny, że Łukasz nie chce jeździć choć ma talent do tego. Łukasz otrzymał nawet propozycję od Marka Leśniewskiego trenera kadry młodzieżowej na staż do drużyny. Nie skorzystał i trener/ojciec ponownie nie był z tego faktu zadowolony.
Przyjeżdżali nawet na nasze Mistrzostwa Klubu “KK24h” w kolarstwie MTB i na Wyścigi Noworoczne MTB 🙂 Dlaczego “nawet”, bo Łukasz nie jeździł w lesie i na pierwszym wyścigu w RowerPark Czarnowiec wciąż się przewracał i wrócił poobijany o rosnące tam drzewa. W następnym roku był już trzeci! Tak poprawił technikę na rowerze MTB. Tata szkolił jednak Łukasza na rasowego szosowca. Wygrywał na wielu wyścigach szosowych w sezonach 2017-2019. Później zrezygnował ze ścigania, a tata/trener był oczywiście tym faktem bardzo zasmucony.
Dnia 7 marca 2021r. podczas odbywającego się w Strefie Teodorowskiej Memoriału imienia Kazimierza Górskiego (w rocznicę śmierci) dowiedzieliśmy się o śmierci Pana Ryszarda, o której poinformował syn Łukasz.
Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Ś.P. Ryszarda Małeckiego.
Ostatnie pożegnanie odbędzie się dnia 11.03.2021r. w Jego rodzinnej miejscowości.
ps. Pan Ryszard podczas obserwacji na treningach WSC mówił do mnie – “ten to nie umie jeździć w peletonie”, “ten to widać, że jest mocny” – nie napiszę oczywiście o kim mówił ale On patrzył od wielu wielu lat na zawodników i wiedział kto “nadaje” się do tego sportu 🙂
Ryszard Małecki 1948-2021, wieloletni trener kolarstwa ciechanowskiego.
Marek Karczewski
foto: Pijący_mleko, Krzysztof Serafiński, Mariusz Rynkiewicz
Statuetki z kolekcji Pana Ryszarda, z lat udziału w naszych wyścigach ostrołęckich,
Pamiątki z kolekcji Łukasza Małeckiego.

Zdjęcia w większej rozdzielczości